W piątek 13 marca odbyło się posiedzenie stałej podkomisji sejmowej ds. rozwoju gospodarczego. Zajęła się ona po raz trzeci problemami branży budowlanej.
Dla przypomnienia pierwszy raz problematyka kryzysu w budownictwie oraz problemów branży budowlanej zaistniał na obradach komisji blisko 2 lata temu wskutek wystąpień naszej organizacji. Po raz drugi do problematyki podkomisja wróciła na początku ubiegłego roku.
Przedmiotem ostatniego posiedzenia było przedstawienie informacji o aktualnej sytuacji branży budowlanej i planowanych działaniach mających na celu wsparcie sektora budowlanego. Referentem miał być Minister Finansów i Gospodarki.
Na posiedzeniu Komisji stronę rządową reprezentowała Pani Monika Wróblewska Dyrektor Departamentu Architektury, Budownictwa i Geodezji w Ministerstwie Rozwoju i Technologii ze współpracownikiem.
Strona społeczna była reprezentowana przez kilka organizacji. Zrzeszenie reprezentowali na posiedzeniu Piotr Piętal Członek Zarządu oraz Tomasz Rowiński Dyrektor Biura.
Trzeba jednoznacznie wskazać, iż nie została zaprezentowana informacja zgodnie z programem posiedzenia podkomisji. Pani Dyrektor Wróblewska przedstawiła informacje o wdrożonych rozwiązania z zakresu ułatwień inwestycyjnych oraz zmian mających na celu skrócenie procesów budowy obiektów budowlanych oraz realizacji prac budowlanych. Zmiany te choć niewątpliwie istotne są zagadnieniem odbiegającym od podstawowej problematyki kryzysu w budownictwie, który był wywołany na forum podkomisji. W kontekście zagadnień podniesionych na wcześniejszych etapach prac podkomisji wskazane rozwiązania nie mogą samodzielnie przynieść efektów, o które od blisko trzech lat zabiega branża budowlana. Natomiast w kwestiach bezpośrednio wiążących się z pilnymi potrzebami wsparcia branży Pani Dyrektor nie była w stanie się wypowiedzieć, bowiem były to zagadnienia spoza bezpośredniego obszaru jej kompetencji.
W takiej sytuacji większość przedstawicieli organizacji obecnych na posiedzeniu zabrało głos przypominając o najistotniejszych problemach i postulowanych rozwiązaniach.
W imieniu Zrzeszenia wypowiedział się Dyrektor Biura. Przypomniał, że niemalże dwa lata temu pierwszy raz prezentowane były trudności branży i od tego czasu nie poczyniono żadnych postępów w poszukiwaniu możliwości wsparcia branży. Wskazał na aktualność dwóch głównych zgłaszanych ówcześnie postulatów tj. na krytyczną potrzebę wsparcia budownictwa jednorodzinnego przechodzącego największe załamanie od niemalże dekady oraz postulat całego środowiska budowlanego dotyczący potrzeby nadania impulsu rynkowi poprzez wprowadzenie przynajmniej czasowo mechanizmu zwrotu podatku VAT od materiałów budowlanych. Przywołał także dane o sytuacji w budownictwie mieszkaniowym za 2025 r., które zasadniczo i bez znaczenia dla źródła ich pochodzenia pokazują spadki. Na koniec przywołał także pojedyncze dane z własnego badania nastrojów wśród najmniejszych przedsiębiorców producentów materiałów budowlanych przeprowadzonego przez Zrzeszenie, które także wskazują na słabe dane za rok 2025 oraz na negatywne nastawienia co do rozwoju sytuacji w branży w 2026 r.
Głos w imieniu organizacji branżowych zabrali jeszcze:
- Pan Szymon Firląg – Prezes Związku Pracodawców Producentów Materiałów Dla Budownictwa, który podniósł także kwestie związane z problematyką prawa o zamówieniach publicznych oraz potrzebie uregulowania w nim większych preferencji dla produkowanych w Polsce materiałów budowalnych, a także o potencjalnym dociążeniu rynku budowlanego kosztami wynikającymi z nowej dyrektywy o wyrobach budowalnych,
- Pan Jarosław Romaniuk – przedstawiciel Związeku Rzemiosła Polskiego, który wskazał na problemy z kształceniem rzemieślników oraz przygotowywaniem osób do wykonywania zawodów, w tym potrzebnych w branży budowlanej,
- Pan Andrzej Szczygieł – przedstawiciel Polskiego Stowarzyszenia Dekarzy, który poparł wystąpienie poprzednika oraz rozwinął zasygnalizowany przez niego problem,
- Pani Małgorzata Malinowska – reprezentująca Pracodawców RP, która również wskazała na potrzebę zmian w ustawie o zamówieniach publicznych i konieczność usankcjonowania w niej preferowania lokalnych produktów.
Podsumowując posiedzenie podkomisji wskazać należy, że dobrze, iż problematyka kryzysu w budownictwie mieszkaniowym nie była incydentalnym tematem. Natomiast smuci fakt, że mimo upływu dwóch lat, wskazywania potencjalnych obszarów działania brak jest wciąż choćby wstępnych efektów. A pilność wsparcia jest nie mniejsza, niż w momencie inicjowania przez środowisko postulatów przeszło dwa lata temu.



