Aktualności

O wpływie polityki klimatycznej oraz importu materiałów budowlanych na rynek krajowych producentów 

O wpływie polityki klimatycznej oraz importu materiałów budowlanych na rynek krajowych producentów 

Wczoraj na Stadionie Narodowym odbyła się konferencja pt. „Konkurencja, klimat i regulacje – trzy siły kształtujące sektor budowlany”. Wiodącym organizatorem był Związek Pracodawców Producentów Materiałów dla Budownictwa. W konferencji wzięło udział ponad 100 osób.

Główne poruszone tematy dotyczyły:

  •      wpływu importu wyrobów budowlanych spoza UE na polski rynek,
  •      reformy systemu ETS z perspektywy administracji i branży,
  •     nowych regulacji w sektorze budowlanym,
  •     kluczowych wyzwań i kierunków rozwoju branży.

W ramach programu konferencji przedstawione zostały interesujące prezentacje, m.in. prezentacja prof. Marka Bryxa z SGH na temat kształtowania się importu materiałów budowlanych z państw trzecich oraz jego wpływu na rynek krajowych producentów. 

Odbyły się także dyskusje panelowe z udziałem gości konferencji m.in. wspomnianego prof. Marka Bryxa, Prezesa Zarządu Stowarzyszenia Producentów Pap Konrada Machuli, Przewodniczącego Stowarzyszenia Producentów Cementu Krzysztofa Kieresa, Dyrektora Instytutu Techniki Budowalnej dr Roberta Geryło, Zastępcy Dyrektora Departamentu Ochrony Powietrza i Negocjacji Klimatycznych w Ministerstwie Środowiska i Klimatu Pawła Różyckiego czy członka Zarządu Stowarzyszenia Przemysłu Wapienniczego Andrzeja Piwowarskiego. 

Generalne wnioski z dyskusji nad przedstawionymi zagadnieniami są następujące:

  •     europejscy, w tym polscy producenci materiałów budowlanych, znajdują się pod dużą presją konsekwencji polityki klimatycznej prowadzonej przez UE, a dodatkowo w ostatnich latach również wzmacnianej przez czynniki niezależne (jak zaburzenia w globalnych łańcuchach dostaw i przepływie nośników energetycznych wywołane napięciami geopolitycznymi),
  •     odnotowywany jest rosnący (mimo nieporadnych prób przeciwdziałania) import na obszar UE określonych grup materiałów budowlanych, co zaburza uczciwą i zdrową konkurencję i tylko pozornie jest korzystne dla inwestorów,
  •      wszechobecna jest kampania „taniości”, która na dobre zagościła w świadomości klientów/konsumentów,
  •      polscy producenci z wiodących sektorów jak cement, papy czy ceramika użytkowa dokonali znaczących modernizacji, posiadają nowoczesne i wydajne zakłady i nie obawiają się uczciwej konkurencji z producentami z innych krajów UE czy spoza obszaru UE,
  •     wiele spośród energochłonnych sektorów gospodarki w obszarze produkcji materiałów budowlanych wyczerpało już możliwości technologiczne dalszych redukcji emisji, co powoduje, że osiąganie wyznaczanych przez UE celów wymaga modyfikacji podejścia, staje się zdecydowanie droższe, a w konfrontacji z rosnącą konkurencją spoza UE prowadzi do narastania i pogłębiania trudności,
  •     część spośród reprezentowanych sektorów wyraziła wprost obawę, że zakończenie wojny w Ukrainie (na co wszyscy liczą) i jednoczesne szybkie zdjęcie sankcji gospodarczych z Rosji (co jest bardzo prawdopodobne) doprowadzi do ekspresowego zalania rynku UE, w tym głównie polskiego wyrobami, z którymi nie będzie można konkurować z uwagi na różnicę kosztów ich wytworzenia oraz oficjalnie stosowane praktyki wspierania produkcji i eksportu przez wiele państw trzecich,
  •      za tak zagrożone branże uznają się sektory produkcji pap oraz wapna budowlanego,
  •      działania ochronne podejmowane przez UE (np. CBAM) zostały ocenione jako nieefektywne, nieskuteczne oraz co najgorsze bezwładne czasowo w wysokim stopniu,
  •     także cele klimatyczne stawiane w ramach polityki klimatycznej uznane zostały przez wielu spośród uczestniczących w konferencji za nierealne do osiągnięcia, przy jednoczesnym destrukcyjnym ich wpływie na europejski przemysł oraz gospodarkę,
  •      jednocześnie wybrzmiała niemalże pełna zgoda, że takich rozwiązań jak ETS nie sposób wyłączyć całkowicie biorąc pod uwagę obowiązujące reguł, jedynie zaś należy podejmować wszelkie dostępne działania, aby w jak największym stopniu niwelować jego negatywne skutki,
  •      w dyskusji panelowej wskazano także, iż niefortunnym było, że przez wiele lat obowiązywania systemu ETS niemałe środki pozyskiwane z niego przez Polskę służyły głównie do „łatania budżetu”, a nie do realizacji celów transformacji energetycznej, na które przeznaczono znikomą część spośród nich,
  •     silnej krytyce poddano również zmiany legislacyjne dotyczące planowania przestrzennego oraz reguł związanych z wprowadzaniem do obrotu wyrobów budowlanych wskazując, że nie sprzyjają one czytelności regulacji i jasności stosowania prawa.

Poniżej prezentujemy wybrane slajdu z prezentacji prof. Marka Bryxa obrazujące problematykę importu na obszar UE wybranych grup materiałów budowlanych.  Jednoznacznie pokazują one, że problem nabiera na sile po 2023 r. w wielu grupach materiałów mimo obowiązujących sankcji, co przy trwającym wciąż kryzysie w branży budowlanej nie jest dobrą informacją.